Tako rzecze Stachu vol. 2, czyli podsumowanie ligowej rzeczywistości!
Hattrick Krzysztofa Popka!
KNBA nie zwalnia tempa. Chyba nigdy nie było jeszcze takiego maratonu w lidze. Pięć weekendów z rzędu, miesiąć przerwy (maraton świąteczno-majówkowy), znów pięć kolejek. Kto błysnął w trzeciej serii gier. Sprawdźcie sami na kogo wpadły moje oczy!
W I lidze trio GG Media, Łowcy i Snajperzy na prowadzeniu z bilansem 3-0. Ci pierwsi wykorzystują do granic możliwości teoretycznie łatwiejszy terminarz i pokonują Złe Towarzystwo 85:65 (trzecie z rzędu double-double Michała Medesa, co za wejście do ekstraklasy!). Więcej o samych GG możecie posłuchać w wywiadzie z Łukaszem Kaspercem. Idąc dalej Snajperzy też pewnie wygrywają z Haldentem 90:72. Natomiast w najciekawiej zapowiadającym się pojedynku Łowcy po meczu walki i obrony okazali się lepsi od mistrzów z XXXIV edycji, czyli Miasteczka 55:44. Co warte podkreślenia drużyna Jarka Podoleckiego zaczęła te rozgrywki od bilansu 1-2, także teraz każdy ich mecz będzie grany pod presją jeśli liczą oni na play-off (a na pewno na to liczą).
W II lidze w grupie A Scottie Nowak może już nie zagrał statystycznie, aż tak fenomenalnego spotkania, ale i tak Angry Balls odnieśli trzecie zwycięstwo (98:93 ze Skawiną), a double-double zaliczyli Wojciech Oracz i Łukasz Rywka. W wysokiej dyspozycji są chłopaki z Shootoutu, którzy grając small ball kapitalnie dzielą się piłką i już w pierwszej kwarcie rozstrzygnęli losy rywalizacji z Hussarsami (86:69, po 1 kwarcie było już 36:13). W pojedynku ekip mających aspiracji gry w I lidze Agiehamy lepsze od PK Chaos 69:57. Warty odnotowania jest fakt powrotu do naszej krakowskiej NBA Dawida Mikiny. Czas na perełkę. Dla mnie osobiście to hit. Każdy z Was (no może więcej) marzy o jakiejś statuetce. Powiem tym, którzy nie wiedzą za tzw. dachy nie otrzymuje się nagród na gali ligowej. Także Drogi Krzyśku Popku zwolnij. W trzech spotkaniach trzy faule techniczne no to trochę ... hmm co tu napisać dużo czy mało. Pewnie są artyści, którzy mogli by to przebić (sam kiedyś podczas jednego weekendu, gdy graliśmy dwa mecze otrzymałem cztery takie przewinienia) no cóż Krzysiek zwolnij i przełóż to na celne trójeczki. W grupie Ranplast zgodnie z planem ma juz bilans 3-0 ogrywając BLC 84:55. Bulldogi osłabionwego brakiem Daniela Kubali i Karola Ścibora ulegają Liszkom 68:71. Natomiast kolejne ważne zwycięstwa odnoszą Przybylscy i beniaminek Tarinwest.
W III lidze w grupie A spadkowicz Newleśniqi chyba dobitnie pokazuje o co gra w tych rozgrywkach (3-0, 96:72 z Lobe Miners), a brak play-offów może wyjść na dobre GL Teamowi (też 3-0). Brak Tomka Orlickiego w szeregach Radwanowej rodziny wykorzystali zawodnicy Basysty i pokonali rywali aż 76:40 (ich zwycięstwo a na pewno rozmiary były sensacją kolejki). Statystycznie fascynuje mnie dwóch graczy w tej grupie Maciej Lisak (Newleśniqi, średnio 17,3 punktów, 12,7 zbiórek, 9,3 asyst) i Hubert Ponicki (20,3 punktów, 23,0 zbiórek, 50,0% za 2, 57,1% za 3). W grupie B na czele dwie niepokonane drużyny: spadkowicz Basket Kłaj (chyba najmocniejszy zespół tej grupy) i beniamienk z Miechowa (bardzo fajne transfery Filipa Rejowskiego, Sebastiana Skroka, Jakuba Wróbla). Na prawie samym dnie walczącyc z kontuzjami Kraków Globalls. Oby się chłopaki szybko zebrali, bo sezon szybko ucieka.
W najniższej klasie rozgrywkowej na pierwszy plan wysuwało się starcie NWCSD z Jeleniami w Terenie. Przed tym spotkaniem, w jego trakcie i po nim nie brakuje trash talkingu jakiego w KNBA nie ma za wiele. Na boisku lepsi ci drudzy 78:72. Ofensywnie był to mecz Maćka Końskiego kontra Maciek Jędrzejczyk. Ten pierwszy zdobywa 39 punktów. Natomiast popularny Dżeju 32 i dokłada 29 desek. Nie próżnował też sam Mati, który zza łuku strzelił 20 petard. Wpadły cztery. W ekipie Alpa Caths trzeciego kolejne wielkie double-double zalicza nowy nabytek Michał Figlarz. Tym razem 20 punktów, 30 zbiórek, eval 51. Jego średnia liczba desek na mecz to obecnie 29,3, ulala, nic tylko bić brawo. W Capgemini jest taki jeden jegomość, dla którego mecz to trening rzutowy. Nie wierzycie? To jak inaczej nazwać, aż 37 rzutów za 3 oddanych przez Michała Madeja? Dla mnie klasa. Kto go pobije? W grupie B Remates w jednym z pojedynków o drugą lokatę pokonuej Double Blast. Wiadomo pierwsze miejsce już dawno zarezerwowane jest dla Watacha Basket Squad. Zespół farmerski R8 grając bez Rafała Knapa pomino problemów do przerwy wysoko ograł młody, fajny Albertus 97:80. Na boisku błyszczał Dawid Kunc, który był jak wino (im starszy, tym lepszy). Ten celebryta z KNBA zapisał an swoim koncie 23 punkty, 16 zbiórek, 7 astys, 6 blokówi 5 przechwytów, eval 37 (dziękuje nie mam pytań). Fajne staty, ale Andrzeja Karmazyna wcale nie gorsze 21 "oczek", 8 asyst, 7 zbiórek, 6 przechwytów. Na koniec zagadka. Ile punktów w całym sezonie rzuci ekipa Lecha Skudrzyka, czyli Amway? Po trzech kolejkach mają ich już na koncie w sumie 78, dokładając właśnie pokaźną cyfrę 18.
Ps. To taka wiadomość głównie dla trzecioligoców, choć może się mylę. Panowie jeśli budujecie formę na play-offy czy play-outy to muszę Was zasmucić forma PO w III lidze KNBA jest już nieaktualna.
Na koniec standardowo już kilka pomocnych Wam linków.
Wyniki KNBA:
http://www.knba.krakow.pl/terminarz.html
Tabele wszystkich lig KNBA:
http://www.knba.krakow.pl/tabele.html
Wywiady:
https://www.youtube.com/watch?v=LVaj_soMeko
Galeria:
https://www.facebook.com/pg/KNBA.basket/photos/?tab=album&album_id=1425649547454022
Pigułka video:
